2010-06-10 14:04:54
--Nuta--
Już niedługo przenoszę się z Warszawy do Wrocka. W porównaniu do stolicy Polski dolnośląskie miasto jest bez wątpienia o niebo mniejsza (to plus) oraz jak zapewniają mnie kumple, mieszkający tam, o wiele wyciszona. Otóż to mnie odrobinę niepokoi, gdyż uwielbiam życie w pośpiechu, lubię odczuwać ten dreszczyk emocji związany z brakiem czasu, dopinguje mnie, kiedy wyglądam przez okno i spoglądam na zatłoczone drogi pełne osób galopujących do roboty. Chciałbym się zwrócić do was, drodzy czytelnicy, z prośbą o podrzucenie mi dowolnych myśli a propos najdogodniejszej dla mnie lokalizacji. Gniazdo firmy, która mnie przetransferowuje, mieści się w obszarze Zalesie. Nie mam prawa jazdy, a na taxi szkoda mi pieniędzy. Komunikacja miejska również odpada, bo jak wyobrażę sobie, że będę sterczeć w wypełnionym tramwaju przy 40 stopniowym żarze szlag mnie strzela. Doszły mnie słuchy, iż dzielnice Sępolno, Biskupin i Bartoszowice są spokojne i są uważane poniekąd za renomowane. Ale doszły mnie słuchy, że primo okoliczne kamienice są przedwojenne i powoli się sypią, a do tego ceny są wygórowane. Być może zarekomendowalibyście mi jakieś dzielnice we Wrocławiu? Wiem, iż gdybym nic nie znalazł pewnie miałbym szansę zgłosić się od razu do was, ale czy na pewno posiadacie w swej ofercie wolne pokoje we Wrocławiu? Nie posiadam zawyżonych życzeń, gdyz i tak nie planuje spędzać w mieszkaniu za wiele czasu. Noclegi we Wrocławiu będą dla mnie dość krótkie. Chcę tylko mieszkać blisko firmy. Z góry wielkie dziękuje!