2010-02-11 22:10:57
mpt
Jeśli określimy, że tak to zdecydowanie potrzebuje ona mądrości i trudu. A może milosc jest miłym uczuciem, którego doświadczenie jest kwestią przypadku, czymś, co się zdarza, gdy ktoś ma szczęście?. Ja przeciwko większości uważam, że milosc to sztuka, która bardzo wiele od nas wymaga i jedynie wtedy zdobęciemy w niej sukces. Nie jest tak dlatego, że ludzie myślą, że ukochanie nie jest rzeczą istotną. Ludzie jej pragną, oglądają liczne filmy o radosnych i nieszczęśliwych perypetiach miłosnych, słuchają tysięcy kiepskich przebojów o miłości, wchodzą na sieć i bez myślenia do wyszukiwarki wpisują np. "pani pozna pana" - ale mato kto pomyśli, że istnieje coś, czego w sprawie miłości trzeba się nauczyć. Dla wielu ludzi problem milosci istnieje przede wszystkim w tym, żeby być kochanym, a nie w tym, by kochać i by umieć kochać. Głównym zadaniem takich ludzi jest osiągnięcie cudzej miłości, podtrzymanie jej oraz wywołanie czyjegoś uczucia. Przy pomocy {wielu/różnych/ sposobów i metod chcą za wszelką cenę osiągnąć ten cel. Główną z nich, dotyczącą szczególnie chłopaków jest zdobywanie określonych dóbr doczesnych takich jak np. pieniądze, powodzenie w takim rozmiarze na jaki im pozwala ich pozycja społeczna. U kobiet przejawia się to tym, że przywiązują nadmierną wagę do swego ubioru i swojego ciała. Pozostałe sposoby zdobywania sobie otoczenia, stosowane zarówno przez facetów, jak i dziewczyny, to miły sposób bycia, umiejętność prowadzenia interesującej konwersacji, chęć do okazywania innym ludziom pomocy, skromność i łagodność. Wymienionych trików używa się także w celu osiągniecia powodzenia finansowo-osobistego w życiu, które powinno zapewnić poznanie wysoko postawionych osób, zaskarbienie licznej rzeszy przyjaciół i zdobycia wpływów. Dla większości osób zdobycie milosci determinuje bycie atrakcyjnym fizycznie i miłym dla otoczenie. Niezliczone ilości serwisów, które oferują spotkanie czerpie wymierne korzyści z takiej postawy wszystkich ludzi. Następną przesłanką, z której wynika zdanie, że o milosci niczego nie można się nauczyć, jest przekonanie, że kwestia milosci to problem obiektu, a nie problem umiejętności. Wg wszystkich kochanie to rzecz banalna a cała trudność sukcesu w miłości sprowadza się do odnalezienia właściwego partnera w miłości i zdobycia jego uczucia. Istnieje parę powodów takiego stanu rzeczy i są one gruntownie zakorzenione w umysłach współczesnych społeczeństw. Najważniejszą z nich jest ogromna przemiana jeśli chodzi o wybór osoby, którą mamy zamiar pokochać. W dawniejszych epokach, gdzie obowiązywały starsze zasady, miłość nie była tym czym jest teraz i nie prowadziła do zawarcia ślubu. Wprost przeciwnie - ślub zawierano na zasadzie paktu między zainteresowanymi rodzinami albo planowanej przez prawdziwego swata, albo też bez tego rodzaju pośrednictwa; ślub brano opierając się na względach natury społecznej, zakładając, że ukochanie rozwinie się już w czasie jego trwania. Dzisiejszy świat pojmuje ukochanie jedynie w sposób romantyczny opierający się na uczuciu zakochania, którym obdarzają się ludzie. Ludzie w ogromnej większości szukają „miłości romantycznej", jakiegoś intymnego uczucia, które następnie powinno zmierzać do ślubu. Każdy myślący musi odpowiedzieć sobie na pytanie czy sugerowanie się emocjami jest dobre i pozwoli wybrać nam optymalnego partnera.